Gospodarka spowalnia, ale region CEE nadal rośnie

W obliczu globalnego spowolnienia gospodarczego szacunki wskazują, że kraje regionu Europy Środkowo-Wschodniej będą się nadal dynamicznie rozwijać, szczególnie duże miasta, jednak w tempie wolniejszym niż w ostatnich latach. Okna możliwości inwestycyjnych są nadal otwarte dla zagranicznego kapitału.

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej od czasów przystąpienia do UE w latach 2004–2007 dokonały znaczącego przekształcenia z zaplecza siły roboczej dla gospodarek zachodnich w zaawansowane technologicznie i zurbanizowane węzły światowego handlu – i wciąż się rozwijają. Według firmy Knight Frank „w III kwartale [2019] Polska odnotowała najwyższy wzrost PKB w ujęciu kwartalnym wśród krajów UE: o 1,3%. Dane z Eurostatu pokazują natomiast, że Węgry były jedynym krajem UE, który odnotował wzrost o ponad 1 procent, osiągając 1,1% wzrostu między drugim i trzecim kwartałem. Oczekuje się, że wzrost gospodarczy w Polsce utrzyma się powyżej średniej w strefie euro w 2019 r., uzyskując wzrost PKB 4,3% w ujęciu rocznym. Niemniej jednak widać już pierwsze oznaki spowolnienia gospodarczego.

Jak wskazuje tegoroczny raport poświęcony miastom regionu CEE opublikowany przez Skanska, lokalny rozwój metropolitalny jest silny, a miasta zamieszkałe przez ponad 250 000 mieszkańców należą do najszybciej rozwijających się w Europie. Spośród 20 obszarów metropolitalnych w Unii Europejskiej o największym tempie wzrostu aż 16 znajduje się w Europie Środkowo-Wschodniej. Połowa z nich to miasta w Polsce i Rumunii.

Zagraniczni inwestorzy – co nie jest zaskoczeniem – wciąż są największymi graczami na rynkach CEE. Prawie połowę inwestycji od dawna realizuje na nich kapitał niemiecki, austriacki i brytyjski. W ostatnich latach obserwujemy jednak rosnący odsetek inwestorów z RPA i Azji, przy czym w 2019 roku najbardziej aktywnym graczem azjatyckim na rynku nieruchomości była Korea Południowa. Kapitał azjatycki zainwestowany w Europie Środkowo-Wschodniej w roku 2013 stanowił około 3% ze wszystkich inwestycji zagranicznych, podczas gdy w 2019 r. będzie wynosił on około 9,5%. Wzrost jest napędzany, między innymi, wojną handlową USA-Chiny, niską aktywnością krajowej konkurencji i wysoką rentownością, jak podaje Skanska.

Według raportu duże miasta odpowiadają obecnie za 65% PKB Unii Europejskiej. Europa Środkowo-Wschodnia jest uprzywilejowana ze względu na względną bliskość krajów Azjatyckich, dużą bazę wysoko wykwalifikowanych pracowników i stosunkowo niskie płace. O ile piętnaście lat temu region CEE intensywnie nadrabiał zaległości względem Europy Zachodniej, obecnie zbiera plony, korzystając również na globalnej rewolucji usług IT, która sprawiła, że duże miasta mają szansę rozkwitać dzisiaj właściwie na całym świecie. Wygląda na to, że region Europy Środkowo-Wschodniej jest zarówno uprzywilejowany geograficznie i atrakcyjny inwestycyjnie pomimo nadchodzącej recesji gospodarczej.

Polska odczuwa osłabienie wzrostu gospodarczego w UE i coraz częściej cierpi na niedobór siły roboczej. Oczekuje się jednak, że konsumpcja gospodarstw domowych, która jest jednym z głównych czynników napędzających PKB w Polsce, pozostanie silna, wsparta dodatkowo przewidywanym wzrostem wynagrodzeń, wydatkami budżetowymi i niskim bezrobociem.

Polski rynek nieruchomości pozostanie prężny i jest napędzany znacznym napływem kapitału zagranicznego. Agresywna polityka inwestycyjna podmiotów transgranicznych powoduje dalszą kompresję stóp kapitałowych, szczególnie w sektorze biurowym i przemysłowym. Aktywność najemców jest silna, ale widać pewne spowolnienie wolumenu absorpcji netto w sektorze biurowym. Wraz z rekordowo wysoką nową podażą, która ma zostać dostarczona w 2020 r., może to przyczynić się do tymczasowego wzrostu wskaźnika pustostanów na rynkach biurowych, zarówno centralnym, jak i regionalnym.

Rynek przemysłowy i magazynowy nadal osiąga bardzo dobre wyniki, przy solidnym popycie i zachęcająco niskim wskaźniku pustostanów wahającym się w granicach 5-6%, co skłania deweloperów do utrzymania wysokiego poziomu działalności deweloperskiej. Spowolnienie gospodarcze najprawdopodobniej wpłynie na rynek nieruchomości, zwłaszcza pod względem popytu, jednak rynek jest daleki od zastoju. Polska jest postrzegana jako stabilny i dojrzały rynek nieruchomości, który zapewnia atrakcyjne zwroty z inwestycji.

Miasta i specjaliści z Europy Środkowo-Wschodniej przyciągają inwestorów

W związku z rosnącym rynkiem usług opartych na wiedzy regionalni dostawcy powierzchni biurowych kontynuują dynamiczny rozwój. Wysoki popyt na powierzchnię biurową, szczególnie w dużych miastach, zaowocował podwojeniem rynku w ostatnim dziesięcioleciu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, jak donosi Skanska, i prawdopodobnie wzrośnie w najbliższej przyszłości. Według Cushman & Wakefield, tylko w Polsce wzrost rynku biurowego jest rekordowy w 2019 r. W Warszawie, Poznaniu czy Trójmieście wskaźniki rynku nieruchomości idą w górę. Czynniki, które przyczyniają się do tego trendu, są podobne w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej – wzrost oparty jest na szeroko rozwijających się usługach nowych technologii, rekordowo niskim bezrobociu i szerokim dostępie do specjalistów z wielu dziedzin nowoczesnej gospodarki. Kapitał ludzki w dużym stopniu wzbudza zainteresowanie inwestorów, a za nim idzie duży popyt na powierzchnię biurową.

Obustronnie korzystne inwestycje widać w całej Europie Środkowo-Wschodniej

Rumunia była najszybciej rozwijającym się krajem UE w 2017 roku (wzrost o 7%). Według outsourcingportal.eu spośród wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej stopa kapitalizacji nieruchomości jest obecnie najwyższa w Bukareszcie, również na poziomie 7%. W ostatnich latach między innymi London Stock Exchange i GCI otworzyły swoje oddziały w stolicy Rumunii, dołączając do istniejącej już listy dużych międzynarodowych firm. Jak podkreśla Skanska, stolica Rumunii zmienia się z centrum outsourcingu IT w centrum innowacji, a mieszkańcy mogą pochwalić się najbardziej dynamicznym wzrostem dochodów w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Przyszłość regionu Europy Środkowo-Wschodniej wygląda obiecująco

Konsensus gospodarczy zakłada, że w 2020 r. kraje Europy Środkowo-Wschodniej pozostaną stabilne pomimo takich czynników jak spowolnienie wzrostu wydatków konsumpcyjnych czy nasycony rynek pracy, który może zapobiec realizacji niektórych inwestycji z powodu niedoborów zasobów ludzkich. Jednak niskie podatki od osób prawnych i dynamicznie rosnący PKB w regionie nadal przyciągają nowe inwestycje. Jako wiodący dostawca usług Virtual Data Room w regionie Europy Środkowo-Wschodniej obserwujemy dynamiczny poziom transakcji międzynarodowych i widzimy miejsce dla jeszcze większej liczby inwestycji zagranicznych.

Autor dziękuje firmie Knight Frank za wkład w artykuł.

Zadbaj o dobry wizerunek startupu

Wysyłaj poufne dokumenty w branżowym standardzie

Jeśli artykuł był dla Państwa wartościowy, proszę o udostępnienie dalej, np. poprzez Facebook czy LinkedIn!
Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Zdjęcie główne: Unsplash.com

Może Cię też zainteresować
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Nie akceptuję / AKCEPTUJĘ Polityka prywatności