Fałszywe porównywarki Virtual Data Room – jak je rozpoznać?

Właściciele firm i eksperci często nie mają czasu na poszukiwanie nowych rozwiązań software’owych, w tym także data room’u. Często też zwyczajnie nie potrafią ocenić, jakie oprogramowanie będzie najlepszym wyborem dla firmy. W takim momencie internetowa porównywarka oprogramowania wydaje się dobrym źródłem informacji. Szczęśliwie, gdy w trakcie poszukiwań firma trafi na rzetelną platformę. Gorzej, gdy wyszukiwarka wyświetli fałszywą porównywarkę…

Czym porównywarka oprogramowania być powinna?

Porównywarki (agregatory) to dedykowane platformy internetowe, które zajmują się zbieraniem informacji i porównywaniem oprogramowania pod kątem ich funkcjonalności, ceny, obsługi klienta i innych wartości, które mogą mieć znaczenie dla firmy. Porównuje się oprogramowanie księgowe, pocztowe, antywirusowe, magazynowe i szereg innych, które stanowią wsparcie dla biznesu, w tym również rozwiązania Virtual Data Room. Lista jest w zasadzie nieograniczona. Na rynku istnieje wiele renomowanych porównywarek oprogramowania. Trafiają one zarówno do szerokiego grona odbiorców, jak Capterra, ale również do poszczególnych, wyspecjalizowanych branż.

Jedną z cech tego typu platform, która zasługuje na szczególne uznanie, jest fakt, że firmy mogą dowiedzieć się o istnieniu pewnych typów oprogramowania i zdobyć rzetelną wiedzę na temat ich funkcji. Mogą dzięki temu w prosty sposób poznać, jak usprawnić pewne procesy, obniżyć koszty, zwiększyć wydajność czy poszerzyć ofertę usług, nawet jeśli kadra nie ma czasu lub wiedzy w zakresie oprogramowania. W jednym miejscu zebrane są informacje i linki do stron producentów, co najczęściej przybiera postać rankingu. Ten z jednej strony wskazuje na najlepsze rozwiązanie w danej dziedzinie, a z drugiej – jest doskonałym sposobem na jego promocję. Rzetelność takich opracowań najczęściej poparta jest opiniami użytkowników i przedstawicieli branży, od których głosów zależy wysokość danego programu w rankingu. Z drugiej zaś strony, pojawia się element rywalizacji pomiędzy producentami, który naturalnie związany jest z ich zabieganiem o większą widoczność na stronach takiej platformy. Wyższa pozycja programu w rankingu platformy przekłada się na większe zainteresowanie firm. To skłania właścicieli porównywarek do wprowadzania różnego rodzaju narzędzi promocji, które pomogą producentom tę widoczność zwiększyć. Kiedy cały proces nastawiony jest na klienta i jego potrzeby, taka relacja ma zdrowe podstawy.

Fałszywe porównywarki – czyli jak oszukać nieświadomego klienta

Sytuacja komplikuje się, gdy sami producenci zaczynają wykorzystywać niedoświadczenie użytkowników i siłę oddziaływania, jaką posiadają rankingi. Próbują przekonać nas, że to właśnie ich rozwiązanie jest najlepsze w branży. W rezultacie tworzone są fałszywe porównywarki, produkowane masowo przez samych dostawców programów i pozycjonowane, w wątpliwy moralnie sposób mając spełniać ich cele biznesowe. Nieuczciwi konkurenci, w trosce o własny zysk, oszukują użytkowników. Nieudolnie udają renomowane platformy i stosują socjotechnikę w nadziei na lepszą sprzedaż. Po co starać się usprawniać własne rozwiązania i dawać wybór użytkownikom, skoro samemu można wyprodukować atrapę agregatora opinii, sfingować sekcję „opinii klientów” i szczycić się niezachwianą topową pozycją w rankingu? Opinia klienta nie ma tutaj najmniejszego znaczenia.

Po czym poznać fałszywą porównywarkę programów Virtual Data Room?

Dbając o dobre praktyki biznesowe i wspierając możliwość realnego wyboru dostawcy, przedstawiamy znane nam techniki manipulacji i cechy fałszywych porównywarek data room’ów. Te ze standardami przyjętymi w branży nie mają nic wspólnego, choć udają, że jest inaczej.

Przekopywanie się przez wszystkie znane nam „platformy” i wyróżnienie ich wspólnych punktów sprawiało, że niejednokrotnie załamywaliśmy ręce nad sposobem, w jaki traktują one użytkowników. Poniżej podajemy najczęściej spotykane oznaki mówiące, że porównywarka, z której korzystamy, to zwyczajny fejk.

Typ fałszywej sekcji: Cechy:

Ranking

Możemy być pewni, że pozycja numer 1 nigdy nie ulegnie zmianie. Witryny nie podają ani liczby głosów klientów, które wpływają na ocenę, ani możliwości zagłosowania, ani nazwisk „ekspertów”. Wybór miejsca zależy najczęściej od opinii anonimowej „redakcji”. Nie znajdziemy tu jakichkolwiek wiarygodnych danych i zewnętrznych referencji.

Dział Opinii

„Klienci”, którzy mają potwierdzać wiarygodność rankingu, to stockowe zdjęcia i zmyślone nazwiska ludzi, którzy tytułują się „CEO”, „Expert”, „CFA” firm-widmo. Opinie o produkcie sprawiają wrażenie marketingowych laurek, które opisują rozwiązanie nr 1 rankingu wyłącznie w superlatywach.

Kontakt

W najlepszym przypadku znajdziemy tu formularz kontaktowy, a najczęściej żadnego odniesienia do strony firmowej, adresu email, ani adresu siedziby firmy.

Zasady użytkowania

Nie istnieją żadne informacje o podmiocie zarządzającym serwisem, ani administratorze naszych danych osobowych. Sekcje omawiające zasady korzystania z serwisu przekazują banały wyjęte z żargonu prawniczego, które w praktyce nie pokrywają się z treścią stron lub zdradzają inne rażące braki. Mają udawać, że strona jest rzetelna.

Blog

Jedynie kilka artykułów na stronie, brak nazwiska autora i daty publikacji, albo dawno nieaktualny wpis, który udaje, że strona jest żywa. Jeśli podana jest data publikacji, można łatwo stwierdzić, że blog jest aktualizowany najwyżej kilka razy w roku. Treść zazwyczaj zachwala zwycięzcę „rankingu” lub podaje tylko ogólne informacje o systemie VDR.

Pozorna autentyczność

Znajdziemy tu typowe dla prawdziwych witryn sekcje, jak About, Features, Contact i inne, ale nigdzie konkretnych danych na temat właściciela strony, mediów społecznościowych, czy zewnętrznych linków. Ranking zawiera logotypy i opisy realnie istniejących programów, by sprawić wrażenie obiektywności. Ale strona stara się jedynie na pierwszy rzut oka sprawić wrażenie prawdziwego rankingu i przekierować użytkownika na stronę zwycięzcy. Nawigować można po zaledwie kilku skąpych w treść zakładkach, które prowadzą donikąd.

Ogólny chaos

Cała strona estetycznie wypada gorzej niż przeciętnie, a teksty mieszają różne porządki. Czasem nie wiadomo, czy dany blok to opinia portalu, informacja o produkcie, opinia klienta czy recenzja oprogramowania. Mamy tu mętlik informacji, który ma sprawiać wrażenie eksperckiego i bogatego w informacje serwisu.

Fałszywe porównywarki często wypozycjonowane są tak, by pojawiały się wysoko w wynikach wyszukiwania. Mamy nadzieję, że powyższe wskazówki pozwolą Państwa firmie uniknąć sytuacji, w której nieuczciwy dostawca będzie starał się wpłynąć na wybór oprogramowania.

Dbamy o dobre praktyki biznesowe

Sprawdź, jak działamy!

Jeśli artykuł był dla Państwa wartościowy, proszę o udostępnienie dalej, np. poprzez Facebook czy LinkedIn!
Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Zdjęcie główne: Unsplash.com

Może Cię też zainteresować
© Wszystkie prawa zastrzeżone. FORDATA sp. z o.o. (2019)

Brain made by 813.pl   
Nagrody i wyróżnienia
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystając ze strony akceptujesz pliki cookie.