Jak sprzedać pakiety wierzytelności w Data Room

Dorota Wójtowicz
18/10/2018

Rynek zarządzania wierzytelnościami, w dużym uproszczeniu, podzielony jest pomiędzy podmioty sprzedające pakiety wierzytelności oraz firmy windykacyjne. Te drugie, często współpracujące z funduszami inwestycyjnymi, zajmują się odzyskiwaniem wierzytelności.

W dzisiejszym wpisie chciałabym skupić się na grupie pierwszej, czyli na podmiotach sprzedających pakiety. Grupa ta zdominowana jest przez sektor bankowy. To banki są inicjatorem procesu zwanego sekurytyzacją – czyli  jednej z metod zarządzania wierzytelnościami.

Sekurytyzacja – korzyści

W momencie sprzedaży pakietów wierzytelności do TFI – tzw. Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, banki odnoszą wymierne korzyści finansowe. Dlaczego? Bo TFI posiadają fundusze zarządzające wierzytelnościami – tzw. fundusze sekurytyzacyjne.  Wśród wspomnianych wcześniej należy wymienić m.in. korzyści podatkowe. Banki nie zaliczają do przychodów sumy osiągniętej ze sprzedaży pakietów do funduszu. Natomiast mogą one zaliczyć w koszt uzyskania przychodów – stratę poniesioną ze sprzedaży (do wysokości niespłaconej ich części). Biorąc pod uwagę obydwa te czynniki, można przyjąć, że zdecydowana większość banków w Polsce – jeśli nie wszystkie – prowadzą procesy sekurytyzacji.

Jakie wyzwania stoją przed bankami w procesie sekurytyzacji?

Jednym z wyzwań dla banków podczas procesu sprzedaży pakietów wierzytelności – jest konieczność przeprowadzenia tzw. due diligence. Co się za tym kryje? Jest to badanie wartości oferowanych pakietów poprzez udostępnienie tysięcy stron dokumentacji kredytowej dla potencjalnych kupujących. Dokumentacja kredytowa to dokumenty poufne, które zawierają szczegółowe dane o pożyczkobiorcach, w tym dane osobowe. Dlatego tak ważne jest odpowiednie ich zabezpieczenie.

Jeszcze niedawno, gdy sekurytyzacja na rynku polskim nie była tak powszechna, due diligence przy procesach sprzedaży pakietów, odbywało się w sposób tradycyjny. Banki udostępniały dokumentację w  zabezpieczonych pomieszczeniach, gdzie potencjalni kupujący, pod okiem ochroniarza, mogli zapoznać się z interesującą ich treścią. Nowa rzeczywistość kreuje jednak nowe potrzebny. W związku ze wzrostem ilości firm zainteresowanych kupnem pakietów oraz ogólnym rozwojem rynku zarządzania wierzytelnościami, banki mają potrzebę udostępniania dokumentacji on-line. Dzięki temu mogą to zrobić sprawniej i dotrzeć do większej ilości kupujących, w tym podmiotów zagranicznych.

Wyzwaniem jest jednak bezpieczeństwo. Jak to zrobić, aby dokumenty nie dostały się w niepowołane ręce? Aby nikt nie mógł skopiować zawartości czy zachować dokumentów na swoim komputerze? Ważne jest także wybranie takiego rozwiązania, które będzie spełniało wymogi bezpieczeństwa banku i wymogi RODO w zakresie ochrony danych osobowych. (Więcej o RODO piszemy w artykule „RODO – co warto sprawdzić przed wyborem Virtual Data Room)

Pierwszym pomysłem wydaje się stworzenie wewnętrznego systemu w banku, który umożliwiłby realizację tego celu. Udostępnianie własnej infrastruktury IT wiąże się jednak z koniecznością przygotowania procesu, zabezpieczenia dokumentacji i danych oraz monitorowania przebiegu due diligence.  Jest to zabieg czaso- oraz kosztochłonny dla banków. Dlatego optymalnym rozwiązaniem stało się korzystanie z usług dostawców zewnętrznych, wspierających organizację i przebieg tych procesów.

Rozwiązanie – Virtual Data Room

Jednym z narzędzi wykorzystywanym przez banki m.in. w procesach sprzedaży pakietów wierzytelności jest system Virtual Data Room. Jest to aplikacja oferowana w formie usługi – dostępna przez przeglądarkę internetową. Nie wymaga ona instalacji na komputerach użytkowników. Dokumenty są dostępne dla przeglądających przez 24h/7, a dostęp do nich mają tylko autoryzowani użytkownicy. System VDR posiada zabezpieczenia na poziomie tych, które są stosowane w bankowości elektronicznej (szyfrowanie EV SSL, autentykacja przez kody sms, bezpieczne hasła, autowylogowanie itp.) Dodatkowo każda strona dokumentu, umieszczona w systemie, jest opatrzona znakiem wodnym, a także zablokowana jest możliwość robienia zrzutów ekranu, czy wycinania części tekstu. Zarządzający procesem decydują, kto ma dostęp do dokumentów i w jakim zakresie. Mogą oni wskazać do których dokładnie plików, umieszczonych w systemie, dany użytkownik będzie mieć dostęp. Dodatkowo, mogą też określić zakres korzystania z dokumentacji. Decydują czy użytkownik będzie miał możliwość wyłącznie przeglądania dokumentów (opcja read-only), czy też możliwość ich drukowania bądź zapisywania na własnym komputerze. W każdym momencie mają także podgląd do tego kto i jakie dokumenty ogląda i jak długo, które dokumenty są najbardziej popularne, który kupujący jest najbardziej aktywny. Raporty dostępne w Data Room dają nieograniczone możliwości kontroli. Więcej o Virtual Data Room piszemy w artykule „Virtual Data Room – wszystko co powienieneś wiedzieć”).

Dzięki wykorzystywaniu technologii VDR, banki znacznie skróciły czas oraz koszty przeprowadzenia procesów sprzedaży pakietów wierzytelności. Cały sekret tkwi w prostocie dostępu do dokumentów. W rezultacie banki mają możliwość dotarcia z ofertą sprzedaży do większej ilości potencjalnie kupujących, w jednym czasie.

Z własnego doświadczenia wiem, że ważnym aspektem jest także to, że branża VDR co do zasady spełnia wymogi w zakresie bezpieczeństwa stawiane przez banki. Data Room jest szeroko wykorzystywany przez branżę finansową przy realizacji różnych poufnych procesów, w związku z tym branża VDR nauczyła się już tego jakie wymogi musi spełnić (i te formalne i te zw. z tym jakie funkcje musi mieć system), aby podjąć współpracę z bankiem. Tak przynajmniej jest w FORDATA – mamy gotowy komplet dokumentów, które zawsze dostarczamy bankom przy uruchamianiu współpracy, przez co sam proces weryfikacji formalnej przez bank (przez dział bezpieczeństwa, prawny, Compliance, IT) trwa kilka dni, a nie kilka tygodni.

Jeśli udało mi się zainteresować Państwa tematem, zachęcam do kontaktu, chętnie odpowiem na wszelkie pytania. Będę także wdzięczna za polubienie wpisu lub polecenie dalej.

Jeśli już teraz wiedzą Państwo, że Data Room jest rozwiązaniem dla Państwa, TUTAJ znajdą Państwo więcej informacji na temat zasad współpracy, a TUTAJ na temat samego produktu.

Zdjęcie główne: Unsplash.com

Udostępnij!
Dorota Wójtowicz
Business Development Specialist
Spodobało Ci się?
Udostępnij!
Najczęściej czytane
Obserwuj nas
© Wszystkie prawa zastrzeżone. FORDATA sp. z o.o. (2019)

Brain made by 813.pl   
Nagrody i wyróżnienia
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystając ze strony akceptujesz pliki cookie.